Post Image

Kasia Sienkiewicz prezentuje podwójną premierę – „To nie o mnie” i „Zimne ognie”. Nowe utwory rozwijają solowy projekt artystki i zapowiadają jej pierwszy album nagrany poza Kwiatem Jabłoni. W obu kompozycjach wakacyjna lekkość i inspiracje popem lat 80. spotykają się z opowieściami o relacjach i niejednoznacznych emocjach.

Kasia Sienkiewicz rozwija solowy projekt

Po ogłoszeniu czasowego zawieszenia działalności Kwiatu Jabłoni Kasia Sienkiewicz otworzyła nowy rozdział swojej kariery. Pierwszą zapowiedzią solowego materiału był singiel „Były momenty”, prezentujący bardziej osobistą, romantyczną odsłonę twórczości wokalistki.

Artystka rozpoczęła także letnią trasę festiwalową, podczas której prezentuje nowy repertuar. Ma już za sobą m.in. występ na Open’er Festival, gdzie pojawiła się na Alter Stage. Solowy projekt Kasi Sienkiewicz ma doczekać się pełnego albumu oraz dedykowanej trasy koncertowej.

„To nie o mnie” – taneczny pop i trudne emocje

Kolejnym etapem projektu jest podwójne wydawnictwo obejmujące utwory „To nie o mnie” oraz „Zimne ognie”. Pierwszy z nich powstał we współpracy z producentem Kubą Galińskim. Piosenka czerpie z estetyki popu lat 80., łącząc retro inspiracje, taneczny rytm i wakacyjną energię z bardziej gorzką warstwą tekstową.

„Tym razem chciałam pokazać się słuchaczom inaczej niż kiedykolwiek wcześniej i stworzyłam piosenkę w stylu, który kocham, czyli popową, taneczną, przywodzącą na myśl retro skojarzenia, a zatem nieco nostalgiczną. Ale nie dajcie się zwieść tej lekkości, bo tekst opowiada o intensywnych emocjach związanych z próbami zakończenia związku” – mówi Kasia Sienkiewicz.

Utworowi „To nie o mnie” towarzyszy teledysk oparty na choreograficznej opowieści. Artystka wyrywa się z ramion tancerzy i ponownie do nich powraca, próbując odzyskać równowagę. Taniec staje się w klipie metaforą emocjonalnego napięcia i trudności związanych z uwolnieniem się z relacji. Premierę teledysku poprzedził specjalny pokaz w Kinie Letnim pod warszawską Kinoteką.

„Zimne ognie” o pięknie ulotnego zauroczenia

Drugą częścią premierowego zestawu są „Zimne ognie”, wyprodukowane przez DrySkulla. Tym razem Kasia Sienkiewicz opowiada o krótkotrwałym zauroczeniu i emocjach, które – nawet jeśli nie prowadzą do trwałej relacji – mogą stać się źródłem szczęścia.

„Długo zajęło mi, zanim zrozumiałam, że w życiu potrzebuję również tych ulotnych zachwytów i przeżywania połączenia z drugą osobą, nawet jeśli jest to tylko przelotna znajomość albo rzadkie spotkania. Dobrze jest pozwolić samemu sobie zauroczyć się ludźmi, chwilą, światem” – opowiada artystka.

Do „Zimnych ogni” powstało subtelne, oniryczne lyric video, w którym wokalistka wpatruje się w złote serce. Wizualna oprawa podkreśla intymny i ulotny charakter historii opowiedzianej w piosence.

Pierwszy solowy album Kasi Sienkiewicz

Kasia Sienkiewicz od 2018 roku współtworzyła z Jackiem Sienkiewiczem Kwiat Jabłoni. Duet zdobył szeroką popularność dzięki połączeniu alternatywnego popu, folkowej wrażliwości, charakterystycznych harmonii wokalnych i autorskich tekstów.

Przerwa w działalności zespołu pozwoliła wokalistce skoncentrować się na pierwszym solowym projekcie. „Były momenty”, a teraz „To nie o mnie” i „Zimne ognie”, pokazują kierunek, w którym zmierza jej indywidualna twórczość. Nowy materiał będzie prezentowany podczas kolejnych letnich koncertów, a rozwinięciem projektu mają być solowy album oraz osobna trasa koncertowa.

Share in
Tagged in