Niektóre muzyczne historie potrzebują ponad czterdziestu lat, by zatoczyć koło. Robert Gawliński połączył siły z muzykami związanymi z Made in Poland, Madame i Agressivą 69. Efektem tej niespodziewanej współpracy jest singiel „Lambda”.
Historia utworu zaczęła się od zdjęcia opublikowanego na Facebooku. W studiu spotkali się Artur Hajdasz, Sławek „Dżabi” Leniart i Bodek Pezda, tworzący MIP. Fotografię zobaczył Robert Gawliński, który skomentował ją krótkim pytaniem: „Dlaczego mnie tam nie ma?”.
Ten komentarz szybko przestał być tylko internetowym żartem. Muzycy przesłali Gawlińskiemu instrumentalną kompozycję, do której wokalista napisał tekst i nagrał partię wokalną w swoim domu w Grecji. Za ostateczny miks odpowiada Bodek Pezda.
Cold wave spotyka charakterystyczny głos Roberta Gawlińskiego
Tak powstała „Lambda” – kompozycja, która początkowo miała chłodny i hipnotyczny charakter utrzymany w estetyce cold wave. Wokal oraz melodia Gawlińskiego nadały jej jednak bardziej piosenkową formę.
Utwór zachowuje mrok i przestrzeń pierwotnej wersji, ale jednocześnie rozwija się w stronę melodyjnego alternatywnego rocka z wyrazistym refrenem.
Historia zatacza koło po ponad czterech dekadach
Tytuł „Lambda” ma znaczenie symboliczne. Grecka litera ma w tym przypadku oznaczać domknięcie pewnego kręgu. W latach 80. Robert Gawliński przyjeżdżał do Krakowa na próby zespołu Made in Poland. Teraz, po ponad czterdziestu latach, ich muzyczne drogi ponownie się przecięły.
Nie wiadomo jeszcze, czy „Lambda” pozostanie jednorazową współpracą, czy stanie się początkiem większego projektu. Muzycy nie odpowiadają na to pytanie jednoznacznie.
Możliwe więc, że singiel okaże się początkiem kolejnego rozdziału tworzonego przez artystów wywodzących się z takich formacji jak Made in Poland, Madame czy Agressiva 69.
„Lambda” – skład nagrania
- Robert Gawliński – wokal, tekst
- Artur Hajdasz – perkusja, gitary
- Marcin Ciempiel – bas
- Sławek „Dżabi” Leniart – gitary
- Bodek Pezda – klawisze, produkcja, miks
Radiowa premiera singla „Lambda” została zaplanowana na trzeci tydzień sierpnia. Utwór jest opowieścią o czasie, przyjaźni i muzycznych drogach, które nawet po wielu dekadach potrafią ponownie się spotkać.
